Riposta

Wieczór. Rysujemy z Martusią.
– Tatusiu, narysuj mi trzy krowy, tatę mamę i dzidzię.
– Nie, mam lepszy pomysł. Narysuję łóżeczko. Poznajesz czyje to łóżeczko?
– Moje łóżko.
– A tu narysuję dziewczynkę która wchodzi do łóżeczka i idzie spać.
– (płacz) ale ona nie ma głowy, narysuj głowę.
– Dobrze, ale głowa jest już narysowana tu. A teraz podpiszę i powiesz mi co to za dziewczynka.
– M-A-R-T-A… Marta!
– No to Marta idź spać, tak jak na obrazku.
– Tatusiu, a narysuj mi jeszcze taką drugą dziewczynkę.
– Gdzie tu? W łóżeczku?
– Tu i ona tak leży.
– No dobrze. (Obok wchodzącej rysuję leżącą drugą Martę. ) To teraz pójdziesz do łóżeczka?
– Nie mogę tam iść bo to miejsce jest zajęte!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: