Tragedia Lotnicza czyli Samolot Drzymały

Miejsce akcji:
 
Monachium, opóźniony samolot linii lotniczych Lufthansa
 
Udział biorą:
– Tajemniczy Pan w Kapeluszu lat około 60
– Tajemnicza Pani w Kapeluszu której wiek litościwie przemilczamy
– dwa (nagie) kapelusze
– Naród Polski
– eine Lufthansaflugzeugebusinessklassestewarderinn – czyli mówiąc po polsku stewardessa, prywatnie hrabina von Jungingen
– głos kapitana
– pracownicy niemieckich służb mundurowych
 
 
Naród Polski siedzi cierpliwie w samolocie i oczekuje na odlot do Stołecznego Cesarsko Królewskiego miasta Krakowa. Wchodzą dwie osoby – Pan i Pani w kapeluszach ubrani w futra. Zajmują ostatnie wolne miejsca w klasie ekonomicznej i zaczynają się rozbierać. Pod futrami mają kolejne futra, pod nimi płaszcze, prochowce, dyplomatki, szlafroki (dla wszechpolaków podomki), fartuchy i wszystko to odkładają na siedzenia klasy biznesowej. Podchodzi Stewardessa, zdejmuje odzież z foteli i upycha ją w schowku zaraz obok tratwy ratunkowej a dwa kapelusze wręcza Pani i Panu. Na odchodnym rzuca:
– Ordnung muss sein!
Po jej odejściu Pan wstaje, rozpina pas i wyciąga rzeczy ze schowka przekładając je na fotele. Wpada stewardessa i zaczyna się pełna wrzasków kłótnia. Wreszcie z głośników rozlega się głos kapitana:
– Polnische Banditen raus!
Pan w kapeluszu chwyta się kurczowo oparcia fotela i intonuje:
– Nie rzucim ziemi skąd nasz ród…
Polski Naród nie podejmuje melodii.
Wpada trzech umundurowanych Niemców i zaczyna odciągać Pana od jego siedzenia. Pan się opiera krzycząc:
– Polacy! Wspomnijcie wóz Drzymały! Dzieci z Wrześni! Polacy!
Wtóruje mu Pani. Jego głos staje się coraz bardziej rozpaczliwy
– Ratujcie mnie! Biją mnie Niemcy! Proszę państwa! Państwo są Polakami! Ratujcie mnie!
Znużony Naród Polski nie rusza się z foteli i uparcie ignoruje te wezwania.
Pan krzyczy:
– Co to za porządki! Czy to naprawdę Lufthansa?
– Nein, das ist… Luftwaffe! – odpowiadają Niemcy, wyciągają pałki i zaczynają go nimi okładać, w rezultacie wyprowadzają Pana i Panią z samolotu.
Polski Naród bije brawo.
 
Kurtyna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: