Patrząc w przyszłość

Wspominając wywrotkę Evensena wywołałem wilka z lasu. Tym razem bliskie spotkanie z gruntem zaliczył Severin Freund, a okoliczności tego zdarzenia były dramatyczne. Nie oglądałem zresztą konkursu, bieżące wyniki Polaków poznawałem dzięki wejściom antenowym w samochodowym radio. Już przed finałowym skokiem Niemca zdawałem sobie sprawę, że tylko bardzo poważna wpadka zapewniłaby Polakom medal. Gdy radiowy spiker podnieconym głosem obwieścił upadek skoczka z wyprzedzającej nas ekipy w głowie pojawiła mi się myśl – a może jednak, może szczęśliwym trafem teraz się uda. Ale niestety szybko zgasła. Przewaga niemieckiej ekipy nie mogła zostać tak łatwo roztrwoniona. Polska zajęła czwarte miejsce, tak wysoko dlatego że zaskakująco Finlandia okazała się tu być tłem.

Wszelkie przeliczania punktów, zgadywanie co by było gdyby Stoch skoczył X, a Hula Y nie zmienią rzeczywistości. Ciężko patrzeć w przyszłość optymistycznie. To chyba przedostatni konkurs drużynowy w ważnej imprezie kiedy rozporządzamy bogactwem dwóch skoczków w świetnej formie. Przed naszą ekipą jeszcze jedna szansa. Potem wrócimy do ponurej wersji świata, tej w której walczymy z Rosją i Czechami o wejście do drugiej serii konkursu.

Jeszcze jedna szansa. Ale też na dużej skoczni można w jednym skoku dużo stracić. Finowie będą chcieli zmazać plamę, Austriacy i Niemcy ponownie nie zawiodą, Norwegowie będą u siebie. Zdobyć medal, oddać osiem równych i dobrych skoków, to wyzwanie dla kadry Kruczka. Wyzwanie które wywołuje w moim umyśle wizję dwóch rzeczy. Oto one: motyka, słońce.

Przy czym naszą kadrę trudno krytykować. Nikt haniebnie nie zawalił. Co najwyżej skoczkowie bardzo dobrzy skakali tylko dobrze, a dobrzy przeciętnie. Radiowy spiker zwalił całość winy na Stefana Hulę; nie wiem jaką nasz skoczek ma konstrukcję psychiczną, ale już wcześniej w wywiadach nie tryskał radością i pewnością siebie. A fakty są takie, że doświadczonego zawodnika trudno zastąpić.

W najbliższym czasie nasza drużyna ma jeszcze jedną szansę. A następne? Chyba dopiero się uczą gdzieś na skoczniach K-20.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: