Polska – Gruzja 1:0

Jeśli ktoś miał zamiar oglądać dziś spotkanie Anglii z Holandią to się boleśnie rozczarował. Na szczęście (choć zdania są tu podzielone) Polska bez problemów podjęła Gruzję na stadionie w Lubinie. Co można powiedzieć o tym meczu rozegranym w kraju będącym wciąż zieloną wyspą Europy?

Nieskuteczność raziła, szczególnie, że rywal był z nienajwyższej półki. Szczęsny obronił co najmniej trzy bramkowe sytuacje. Czy cieszyć się tu z tradycyjnie dobrej postawy polskich bramkarzy, czy może martwić nałogowo już dziurawą obroną – wybór pozostawiam czytelnikowi.

Bramka dla Polski była jednak ładna, dwójkowa akcja wywiodła w pole gruzińskich defensorów a Kuba Błaszczykowski zakończył błyskotliwie to, co sam przed chwilą rozpoczął. Brawo.

Cieszy ofensywne nastawienie reprezentacji. Ale i tak z każdą sekundą mecz stawał się nudniejszy, może to taka uroda spotkań towarzyskich?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: