Ze szczerego serca

Dorotka rzuciła się na torbę z zakupami, porwała dwa soczki z rurką i pobiegła prosto do Martusi. Tam wręczyła jej jeden mówiąc – ‚Ata! ‚Osie! ‚Iij!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: