Tłumaczenia

Dziś porównamy zachowanie częstości słów w tekstach i tłumaczeniach. Zrobimy to na całkowitym legalu, to jest korzystając z książek i tłumaczeń z wolnelektury.pl.

Pierwsza próbka to trzy losowo wybrane teksty własne Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Na wykresie to odcienie różowego. Kolejna to tegoż Boya tłumaczenia książek Honoriusza Balzaca – kolory niebieskie. Wreszcie dwa znalezione z niejakim trudem inne tłumaczenia francuskiego autora mogą nam służyć jako grupa kontrolna – zielony i pomarańczowy.
Wnioski na szybko: Boya wyróżnia częstsze używanie przyimka w zarówno w tekstach własnych jak i przekładach. Rzadko używa „nie” gdy pisze sam. „a” i „ale” nieco zanikają w przekładach. Częstość „jak” rośnie w tłumaczeniach. „jest” jest wyróżnikiem polszczyzny Boya-Żeleńskiego.

Nie mam niestety dostępu do tego samego tekstu tłumaczonego dwa razy, zatem mogę stwierdzić cokolwiek tylko o danych przekładach w ogóle. Wydaje się, że tłumaczenia zawierają więcej „do” niż teksty natywne. W tych konkretnych przykładach minimalnie przodują też w „nie” i „na” nad porównywanymi tekstami polskimi, ale i tak pozostają w tyle za korpusem.

Pozostawiam zatem wyciągnięcie głębszych wniosków czytelnikom. Zresztą to i tak tylko zabawa w statystykę😉

Wykres względnej częstotliwości najpopularniejszych słów

Wykres względnej częstotliwości najpopularniejszych słów

 

One response to this post.

  1. Posted by sg0620833 on 2012-10-11 at 17:04

    Ale zagrać z kolegą w TS to nie ma czasu. Ech…..😛

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: